„WSZYSTKO MA SWÓJ CEL, NAWET TO… OD CIEBIE ZALEŻY, CZY GO ZNAJDZIESZ”

Jeszcze jedząc dziś [11.05.19] śniadanie włączyła sobie ponownie ten film:

Pamiętała bowiem [tak! o niektórych rzeczach udaje jej się jednak nie zapominać 😋], że miała „odrobić” jedną ze swoich „prac domowych”, tj. znalezienie tego cytatu, o którym wspomniała w tym swoim wpisie z 09.05.19:
https://wordpress.com/block-editor/post/niesklasyfikowana.com/4359

Jednak poznajdywała tu po raz kolejny masę niesłychanie mądrych słów! I dokładnie pod tymi słowami z tytułu [WSZYSTKO MA SWÓJ CEL, NAWET TO…, OD CIEBIE ZALEŻY, CZY GO ZNAJDZIESZ], znalazła swój dopisek:

Boooszeee, ja w tym momencie pomyślałam o tym wszystkim, co się w moim życiu wydarzyło​…, przypomniało mi się wtedy, co usłyszałam od tej babeczki, z którą miałam sesję numerologiczną, ona przecież rzekła, że ona to „widzi”, że gdyby nie ten wypadek, to wydarzyłoby się coś innego, bo człowiek to nie tylko fizyczność, człowiek jest energią i jeżeli ta energia jest „zamknięta” [jak określiła, że jest u mnie], to nie ma ujścia

W każdym razie ponownie to sobie na nowo przeczytała i spójrzcie tylko, co znalazła:

WOJOWNIK ROBI TO, CO KOCHA (…)

Tak się temu przysłuchiwałam i szczerze muszę przyznać, że wciąż niestety nie czuję za bardzo, do czego właściwie jestem „powołana”, co jest moim celem w tym życiu…Nie czuję się tak naprawdę do niczego „przeznaczona”… Zdaję sobie dobrze sprawę z tego, jak to brzmi…Tak cholernie trudno mi to zaakceptować, że teraz właśnie po tym wypadku choćby to, że jestem taka „inna”, ale żeby jeszcze było „zabawniej” to myślę, iż wspaniale nadaje się tu określenie „INNA INACZEJ”, bo fizycznie tych zmian AŻ TAK PO MNIE PRZECIEŻ NIE WIDAĆ… Głupie, myślę sobie czasem, że co? Miałabym się niby poczuć lepiej, gdyby skutki tego wypadku były jednak AŻ TAK WIDOCZNE??? To przecież bezsensu…

I tu właściwie usłyszała chyba to, czego szukała:

JAK MAM TRENOWAĆ, DOPIERO CO MIAŁEM WYPADEK?

[w jej przypadku nie tak znowu „dopiero”, z tymże po drodze spadły na nią kolejne jeszcze delikatnie mówiąc „niełatwe” zdarzenia, których przecież (teraz już zostało jej to potwierdzone przez inne osoby, które mają jednak jakąś wiedzę w tej kwestii i z którymi DODAJĘ ona przecież najdzielniej, jak potrafiła, sobie radziła (i stawiała im czoła)….]

ON TEŻ BYŁ TWOIM TRENINGIEM. ŻYCIE TO DECYZJA, SAM ZDECYDUJESZ, CZY CHCESZ BYĆ OFIARĄ, CZY KIMŚ INNYM. (…)

Napisze teraz do jakich doszła wniosków, po tych 4 miesiącach, czytając tu „siebie” i obserwując to wszystko:

  • na pewno NIE JEST I NIGDY TEŻ NIE CHCIAŁA BYĆ ŻADNĄ OFIARĄ
  • co więcej: jest świetnym obserwatorem i stara się być taką też uczennicą
  • zauważyła u siebie [co jest przecież całkowicie normalne(!), tylko najwidoczniej to jakoś wciąż wypierała, czy nie chciała tego nawet dostrzec i się do tego przyznać]: ten brak poczucia bezpieczeństwa w domu rodzinnym… miał jednak bardzo złe skutki na jej późniejsze życie…
  • mimo to jednak, wciąż nie poddaje się łatwo i poszukuje jakichś nowych rozwiązań
  • może ten wypadek miał jej właśnie pokazać, co tak naprawdę jest w życiu takie istotne, ważne, co się liczy najbardziej … [choć ona odkąd niemalże pamięta nigdy nie należała do osób „próżnych” i zawsze się czymś zajmowała, była kreatywna, pomysłowa i szukała rozwiązań- choćby przykład ze sklejaniem tych „adków”, hehe, ale o tym jeszcze wspomni, może nawet uda się jej to dzisiaj]
  • w każdym razie nie będzie pisała, że teraz zauważyła swoją jakąś większą wrażliwość! Bo przecież ona zawsze była taką osobą! Umiała też raczej doceniać to, co miała. Teraz jednak z całą pewnością może stwierdzić, że ZNACZNIE WIĘCEJ RZECZY ROZUMIE / JEST O WIELE BARDZIEJ ŚWIADOMĄ OSOBĄ, KTÓRA ZDAJE SOBIE SPRAWĘ Z RÓŻNYCH RZECZY [nawet z tych pozornie czasem jednak na pierwszy rzut oka niewidocznych!]
  • nie uwierzycie, jak ona się ogromnie cieszy, że ten wypadek pomógł jej się na nowe rzeczy otworzyć i poznać/ spotkać nowe mądre osoby, a miała m.in okazję „spotkać” na swej drodze Anitę Klemm, Seeker, czy jeszcze kilka innych naprawdę wartościowych osób, które jej „pomagały” 😊🤗😘
  • ok, teraz ponownie czuje się zmęczona, więc chyba pójdzie się troszkę kimnąć [tak się jej cholernie nie chce dziś sprzątać…], ale zauważyła, że jak jest tak zmęczona, to NIC JEJ SIĘ W OGÓLE NIE CHCE! TYLKO SPAĆ! 😋
Kategorie Bez kategorii

3 myśli w temacie “„WSZYSTKO MA SWÓJ CEL, NAWET TO… OD CIEBIE ZALEŻY, CZY GO ZNAJDZIESZ”

  1. Napisałam Ci już kiedyś o tym, ale powtórzę jeszcze raz. Tym razem publicznie i innymi słowami. Kiedy czytam Twoje teksty, widzę cały czas to samo: PRZESZŁOŚĆ. Pamiętasz ostatnie (chyba) słowa w tym filmie? Nie wiem czy dobrze pamiętam, ale „Gdzie jesteś?” oraz „W jakim czasie?”. Czy Twoja odpowiedź będzie taka sama jak Dana?
    Czy Ty jesteś tym momentem, czy bardziej tamtym momentem sprzed lat?

    Polubienie

    1. Anito, nie będę ukrywam, że przez długi czas zastanawiałam się w ogóle, czy ten Twój komentarz zatwierdzić… Dlaczego? Otóż chyba dlatego, że wydaje mi się, iż źle mnie w nim oceniłaś… Owszem zgodzę się poniekąd z tym, że wciąż odzywa się ta moja PRZESZŁOŚĆ, ale chyba nie zauważasz, że wciąż stawiam jej czoła (i nie tylko jej samej zresztą, bo muszę tu sobie przecież ra dzić co chwila także z bieżącymi sprawami, a zostałam tu po raz kolejny podkreślam ze wszystkim SAMA! Nie mam NIKOGO do pomocy i jeszcze te cholerne problemy z pamięcią świeżą… Ale, ja I tak się nie poddaję i wciąż próbuję na nowo zaczynać!

      Polubienie

      1. Przewidziałam, że tak właśnie będzie. Jak i emocje, jakie to wywołało. Zgadnij dlaczego? Zauważ, że oceny są Twoje własne. Moje są jedynie pytania w związku z obserwacją. Widzę przeszłość. I co dalej z nią? Odpowiedzi są Twoje. Po raz któryś zapytam; nikogo? Jesteś pewna?

        Polubienie

Odpowiedz na NIESKLASYFIKOWANA Anuluj pisanie odpowiedzi

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

%d blogerów lubi to:
search previous next tag category expand menu location phone mail time cart zoom edit close