„Jeśli twoje współczucie nie obejmuje ciebie – to znaczy, że jest niepełne.”

~Budda

4:22

Kochani, chciałam Wam bardzo podziękować za wsparcie [poprzez medytacje/ intencje] i podzielić się efektem, jaki udało mi się uzyskać BEZ JEDNAK ŻADNYCH LEKARZY! Lecz nie będę twierdziła, że tylko samą medytacją, intencjami i pozytywnym podejściem, bo jednak już zdesperowana [po tym, jak poprzekłuwałam pęcherze na tej stopie po oparzeniu, kompletnie nie wiedząc, że tak się nie robi...🤦‍♀️] zakupiłam sobie opatrunki hydrożelowe i zaczęłam je również stosować…, ale UWAŻAM, tak, jak i cała grupa QUANTUM, że nie jesteśmy TYLKO ciałem i nastawienie psychiczne jest niesamowicie ważne w całym leczeniu!!!

Poniżej wygląd mojej stopy i nogi po oparzeniu, które nastąpiło wprawdzie jeszcze w SOBOTĘ, 06.III.2021…, następnie zaś genialna i mądra JA chyba w czwartek, 11.III.21 poprzekłuwałam te pęcherze… [na całe szczęście tylko na stopie!]… I oto efekt, jaki widać… , prawda, że jestem wprost genialna? 😨🙈😮🙄

Dalej zaś na poniższych fotkach widoczny OBECNY wygląd mojej nogi i STOPY💪. Jak jeszcze na samym początku, kochani, nie mogłam prawie NICZEGO WYKONYWAĆ, bo jednak główne rzeczy robi się stojąc i chodząc na nogach, a ja niestety byłam uziemiona…, ale na całe szczęście pomimo, iż mieszkam tutaj całkowicie sama, rodzinę mam w innym mieście, jakoś obecnie nie mam nawet za bardzo przy sobie niestety przyjaciół…, ale nie lubię się skarżyć i ubolewać = tego nauczyłam się od mojego młodszego brata I dlatego absolutnie nie biadoliłam, tylko zabrałam się do jakiegoś działania! I zaczęłam robić to, co mogłam… poprosiłam sąsiadkę obok, aby czasem kupiła mi coś do jedzenia i wyniosła również śmieci, przyjechała do mnie także na kilka dni moja mama, która również bardzo mi pomogła…

Nie będę kryła, że bardzo nie lubię o sobie donosić tak otwarcie…, no a już tym bardziej nie robię tego tak na fejsie [moja historia jest chyba raczej bardziej skomplikowana i jednak niekonwencjonalna], już dawno właściwie tak postępuję, a bardzo staram się nie robić niczego wbrew sobie. Choć uwierzcie mi, często miewałam/ miewam nadal(!) wątpliwości i obawy, czy dobrze postępuję i czy to rzeczywiście moja DUSZA/ SERCE/ WSZECHŚWIAT/ INTUICJA tak do mnie właśnie mówi. Lecz odkąd pamiętam, dobrze jednak na tym wychodziłam, słuchając tego GŁOSU.

Uwierzcie mi, pomimo, że moje ciało fizyczne liczy dopiero 39 lat, to moja dusza ma już na sobie niełatwe doświadczenia niejednego żywota/ człowieka… Jestem jednak zdania, iż również te wszystkie trudne zdarzenia [nazwijmy to wprost = traumy!], miały czemuś służyć = wyobraźcie sobie, że mi po dziś dzień zdarza się dziękować WSZECHŚWIATOWI również za nie, gdy siadam naprzeciwko okna [gdzie zawsze z rana staram się medytować] A mam tak generalnie chyba jakoś co drugi dzień, buhaha,😜 = bo wiecie, jak jest => CIĄGŁA ZMIANA = JEDYNA PEWNA RZECZ W NASZYM ŻYCIU, hehe, 🤪. Naprawdę jestem zdania, że

Bardzo się oczywiście cieszę, że w jakiś dziwny sposób😜 udało mi się trafić na Klaudię! Traktuję ją po prostu jako moją starszą i mądrzejszą siostrę, kocham jej uspokajający mnie głos. I podziwiam naturalnie jej wiedzę, jednak już dawno nie porównuję się do nikogo, życie bowiem pokazało mi już dostateczną ilość razy, że

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

%d blogerów lubi to:
search previous next tag category expand menu location phone mail time cart zoom edit close